Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laboratorium alchemiczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laboratorium alchemiczne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 listopada 2017

atelier

Szukam 
działki (przytulnej, pociągającej) /mieszkania (może być to jakaś przyjemna, inspirująca kamienica, ale na własność - w klimacie atelier )
w Pabianicach.

poniedziałek, 25 września 2017

wnioski bywają (bez)litosne

Wniosek: czym rzadziej piję, tym jest gorzej. Kiedyś moje kace trwały kilka godzin, później zminimalizowały się do dwóch - i to po obudzeniu. Teraz, kiedy jestem w fazie "pomajaczonego", kace rozciągają się na dwie doby i czuję je nawet we śnie. Ja prdl. Ha! Dostałam Migeę od przyjaciela. Czuję się, jakby mnie ktoś wyjął z zapyziałej sutereny. W sumie to kapitalnie, bo akcja Pomajaków dzieje się w ...icach.  Zwariowały słow(n)iki. Za chwilę ktoś mnie wyprosi, bo muza tłucze okna. Dobra, luz. Każdy musi mieć jakieś grzechy 😆😉


Raphael Lake, Ben Fisher, Aaron Levy & Daniel Ryan Murphy - Vertigo

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

konsekwencje (deszczu)

Nic tak człowieka nie prześladuje jak słowa, których nie wypowiedział.

woda
mam cię w nosie
- powiedział deszcz

cierpi na bezsenność
cały świat
lubi padać 
na twarz 

krople umierają ciągle
bo ciągle rzucają się z nieba na łeb
(i szyję)

przyszło ci kiedyś do głowy aby dotykać ust i światła?

czekaj
jeszcze chwilę popatrzę
zanim deszcz zmyje to co niemożliwe.

Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...