Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oda do wiersza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oda do wiersza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 stycznia 2018

poniedziałek, 8 maja 2017

.


Tak, przyjacielu. Dojdziesz i ty do tego.
Jedyny nasz ratunek jest w obłędzie.
W śrubie, zajobie, pierdolcu i obłąkaniu.
Tylko tam, w tym, uwierz mi. To pewne.
"Błogosławieni ubodzy duchem
albowiem ich jest Królestwo Niebieskie."
Błogosławieni szurnięci
albowiem już tu, na ziemi,
są w raju.
— Jan Rybowicz

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

konsekwencje (deszczu)

Nic tak człowieka nie prześladuje jak słowa, których nie wypowiedział.

woda
mam cię w nosie
- powiedział deszcz

cierpi na bezsenność
cały świat
lubi padać 
na twarz 

krople umierają ciągle
bo ciągle rzucają się z nieba na łeb
(i szyję)

przyszło ci kiedyś do głowy aby dotykać ust i światła?

czekaj
jeszcze chwilę popatrzę
zanim deszcz zmyje to co niemożliwe.

piątek, 10 marca 2017

Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...