Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z przymrużeniem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z przymrużeniem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 września 2017

wnioski bywają (bez)litosne

Wniosek: czym rzadziej piję, tym jest gorzej. Kiedyś moje kace trwały kilka godzin, później zminimalizowały się do dwóch - i to po obudzeniu. Teraz, kiedy jestem w fazie "pomajaczonego", kace rozciągają się na dwie doby i czuję je nawet we śnie. Ja prdl. Ha! Dostałam Migeę od przyjaciela. Czuję się, jakby mnie ktoś wyjął z zapyziałej sutereny. W sumie to kapitalnie, bo akcja Pomajaków dzieje się w ...icach.  Zwariowały słow(n)iki. Za chwilę ktoś mnie wyprosi, bo muza tłucze okna. Dobra, luz. Każdy musi mieć jakieś grzechy 😆😉


Raphael Lake, Ben Fisher, Aaron Levy & Daniel Ryan Murphy - Vertigo

poniedziałek, 4 września 2017

do Ciebie. cały ten cyrk. he

Myślę, że to już czas i że musisz skonsultować się z psychiatrą.  

"Obłęd: powtarzanie czegoś w kółko i oczekiwanie innego rezultatu." (Albert Einstein)

poniedziałek, 12 czerwca 2017

na wsi. chwyty

niektórzy rzucili pracę bo przecież pieniądze to nie wszystko
zawsze można konie kraść
być trendy
poniżej pasa

śmiech to zdrowie
dlatego poza cyclingiem
uprawiam śmiech.

wtorek, 9 maja 2017

liryczne chmury

Najlepsze na nerwicę jest rozładowanie napięcia. Jogging, trening, brzuszki, pompki. Tak sobie kilka setek sprawić - i działa. To prawie jak uśmiech na pilota, on-off, fitklasa, elektraszok. Wczoraj rozwaliłam odkurzaczem głośnik. Dzisiaj znalazłam piasek w salonie. Ha! Ma się to działanie (burzycielskie, destruktywne?) Uznajmy, że to mała prowokacja. A potem kabelek w prawo, w lewo i muza przesączyła się przez małą demolkę. Jakoś mi się nie chce spać. Wróciłam od W. z fit. Była sałatka. Wyśmienite chmury rozdawali nad barem. Szybka obsługa snów. Ja miałam swoją fazę, treningi, zieleninę od W. i ruskie piosenki. Uśmiech rośnie. Waga się buja. Ja się bujam, waham, śpię-nie śpię, lunatykuję po wierszach nocami. I dłońmi. 

*** 
Lubię dotykać.

***


МакSим - Знаешь ли ты (официальный клип)

- piękna ta piosenka... inna taka...

czwartek, 27 kwietnia 2017

humor

Cała Manufaktura pełna sklepów. Cały świat pełen domów. A ja siedzę w domu. I świra dostaję od siedzenia w domu. 
Nogi mnie swędzą od siedzenia w domu. Nogi mnie swędzą z nerwów.
Wszystko mnie swędzi.  
Nawet wiersze. 😂

wtorek, 25 kwietnia 2017

statystyki

Jestem pociągająca. Mam katar. Ponad 37 kresek - gorączki.
- Wyglądasz jak z serialu - słyszę. Tak było w sobotę. Piszę książki. Recenzuję filmy. Dużo. I seriale.
W poprzednim odcinku w P. Niektóre baby noszą nasrane berety. Nie mogę sobie odmówić cynizmu. I Ciebie: Uniben do gardła. Raz, dwa, trzy. Jak tęsknota do piersi. Gówno prawda - kto tam by tęsknił i za czym? Phy... ktoś mi coś wmawia, ktoś sobie coś wmawia, ktoś komuś coś wmawia. Czysta - statystyka. Wypiłam tyle i tyle drinków w sobotę, kupiłam dwie koszule i kurtkę moro. A stare duchy noszą podarte prześcieradła. Wydaje się im, że mnie tym przestraszą, że zrobię wielkie oczy, gały. Że pójdę va banque. Padnę na podłogę i będę walić z żalu pięściami albo o beton. Zabrali dwie betoniary z placu. Dwie! Płacz budowy. Prawie jak zabaw. W. ma zmianę w Ż.  Fabryka powstaje i upada. Wariujesz kolejny raz.
O. przynosi Fantazję. Czekam na pomidorową.
Od wczoraj zużyłam 170 chusteczek higienicznych. 

Niech im gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie.
Apsik.

czwartek, 13 kwietnia 2017

śmigus-psikus

Fejsbuk zrobił mi dzisiaj psikusa i udostępnił wspomnienie pewnej starej piosenki, o której zupełnie zapomniałam. Heh... Aż się uśmiechnęłam... 
Wniosek: Jeżeli wydaje ci się, że o czymś zapomniałeś/zapomniałaś, to wiedz, że fejs ma w sobie tę magiczną siłą – pamięta wszystko i pamięta więcej od ciebie, zawsze służy pomocą i zawsze ci o wszystkim przypomni 😉


Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...