Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukier. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 listopada 2018

nikt nam nie zabierze (u)czucia

Uwielbiam Twoją wrażliwość. Dziś wiem, że jest prawdziwa. Przetrwała próbę czasu, schody, upadki z miejsc bliskich w te kalekie. Przetrwała tamtą wojnę i stała się znakiem pokoju. 
I możesz sobie być. Na pokaz. Możemy sobie być. Możemy udawać. Ale nikt nam nie zabierze czucia naprawdę. I tego, co w nas drży.

poniedziałek, 18 czerwca 2018

sobota, 1 lipca 2017

nie biorę nic.do snu

Pokaz mody zagłusza wykonawcę. Miłość jedna robi mi straty... Znajduję. Jest(em) na swoim miejscu. 


Sarsa - Zapomnij mi


Dawno mnie nie ma.
Nie ma.
Nie zabiorę cię do snu (...)

***
to już dzisiaj
będę jak whisky o poranku
czekam. 

wtorek, 23 maja 2017

chmury i pretensje

Śniło mi się, że przestawiałam ścianę. Była chyba znowu jakaś wojna. Przyszedł facet "od remontu", zamknął się w łazience, pił z szufelki wódkę. My w pokoju, świat zamknięty na łańcuch. Trzeba było uciekać. Potem już rzeczywistość. Lawina niekontrolowanych SMS-ów. Rzadko się kłócę, zwłaszcza w tak chory i przedpotopowy sposób. Jeśli wymieniam poglądy to real albo na mesendżer, który aż pulsuje od. No cóż. Wczoraj była cisza przed burzą. Dzisiaj burza po ciszy. 
Odwołałam spotkanie. Ale trzeba iść dalej. Obierać kartofle do wiersza, buraczki cukrowe gładzić. Mam fazę na szpinak (o tym już smęciłam), na zielone, zdrowe, na kaszkę mannę albo jakąś smaczną ryżową kaszkę. Wczoraj na grillu było dużo wina. Wypiłyśmy trzy butelki. Miałam sajgon po 7 - tak strasznie bolały mnie ręce. 
W "Pomajaczonych" siedzę. Cały stół zawalają stare pamiętniki. Inspiracje. Chmury. 
Zrobię kawę o 15:03. Będzie smaczna. 

Kwiaty na balkonie są białe...
jak mleko.




*** 
bądź ze mną 
czasem
teraźniejszym i przyszłym. 

środa, 17 maja 2017

sweet story

"Porzućcie swoje przyzwyczajenia, a odnajdziecie spokój".

Zawsze można jeszcze udawać, że czekanie nie jest czekaniem, a jedynie zapychaniem dziury w zlewozmywaku.

Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...