Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etykiety firmowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etykiety firmowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 grudnia 2019

concussion

Po seansie Wstrząsu faktycznie mam wstrząs. Seks w plecaku, harder, loft seksoholiczny i jogging. Weranda, blizna i krew. One Woman - Two Lives. Concussion Official - Lesbian Drama HD. Faktycznie drama. Zawiesiłam się gdzieś. Jest dziwnie. 


trailer
muza - cudo.

środa, 9 października 2019

chaos

Własna firma jest jak dziecko. Trzeba ją przewijać, ubierać w idealne. Nastroje. Trzeba się (z) nią bawić, wychodzić na spacer, karmić, kierować i śnić. 

Moje dziecko ma na imię Chaos. Chociaż to chyba wszystko w jednym i coś więcej. Coś poza dziecko. Taka wersja Full HD, bez pitu-pitu. Bo i mama i żona, i moja kochanka, i kot, który łasi się do ud.


Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...