— Jan RybowiczTak, przyjacielu. Dojdziesz i ty do tego.Jedyny nasz ratunek jest w obłędzie.W śrubie, zajobie, pierdolcu i obłąkaniu.Tylko tam, w tym, uwierz mi. To pewne."Błogosławieni ubodzy duchemalbowiem ich jest Królestwo Niebieskie."Błogosławieni szurnięcialbowiem już tu, na ziemi,są w raju.
poniedziałek, 8 maja 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
twoje-moje
podniecają mnie zmarszczki (na twarzy czasu) te powroty do siebie kiedy odchodzisz chodzenie w czapce ukrywanie cudów gdzieś tam panik...
-
Pabianice, to nie miejsce, to stan umysłu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz