Przeziębiła się ta moja jesień.
Przeziębiła.
Liście, dłonie, sny - skulone
pod kocem
ciepło.
podniecają mnie zmarszczki (na twarzy czasu) te powroty do siebie kiedy odchodzisz chodzenie w czapce ukrywanie cudów gdzieś tam panik...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz