wtorek, 24 lutego 2026

twoje-moje

podniecają mnie 

zmarszczki 

(na twarzy czasu)

te powroty 

do siebie

kiedy odchodzisz 

chodzenie w czapce 

ukrywanie 

cudów

gdzieś tam

panika drżących rąk 

brak makijażu

na każdej ze stron

policzka

zmęczony wyraz 

oczu 


taka szczerość

która już dawno wyszła

z mody 

stała się niewygodna

dla mas 


jesteśmy w innym 

miejscu

noszę to samo

serce 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...