poniedziałek, 22 września 2025

Halucynacje jesienne

Przyglądam się i widzę jesień. Przyszła wariatka liściasta z kubkiem herbaty w dłoniach. 
Ulica, którą jeżdżę do pracy - cała ze złota, płyną liście. A może to rdza? 
A może to Ciebie widziałam w płaszczu pod snem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...