czwartek, 14 maja 2026

Urok z(a)rywanych nocy

Czasu nikt ci nie odda. 

Ani księżyca. 

Gwiazd nie przyniesie, które były kiedyś

napisane. Dla Ciebie. 

Może to nic, może to nieważne

że tęsknota. Jak grom 

z czarnego nieba, bo jasne 

już było wtedy tak bardzo. 


Powiem Ci coś na przyszłość

albo w listach napiszę 

do Nieba. Bo tak będzie bezpiecznie. 

Anioły, cuda i chmury. 

Obłoki mieszane z wanilią. 

Cisza jak białe maki

w powietrzu. 


Łąka 

bez brzegów. 

Mi lova. 

Jak kiedyś, kiedy jeszcze umiałam

rozmawiać o Tobie

z Księżycem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Początek czerwca

Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...