Mam rozdwojenie jaźni? Roz-trojenie? Roz-patrz?
Nie wiem.
A teraz wszystko tak jakoś wychodzi poza sen.
Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz