I wino. Różowe ;). "Mach ochotę na..." Róż(ow)e i winne. "...na przykład z Tobą przy ulicy Niegrzecznej..." Wina to wina, nie nasza. "Mam bardzo miękkie nałogi...":)
podniecają mnie zmarszczki (na twarzy czasu) te powroty do siebie kiedy odchodzisz chodzenie w czapce ukrywanie cudów gdzieś tam panik...
I wino. Różowe ;). "Mach ochotę na..." Róż(ow)e i winne. "...na przykład z Tobą przy ulicy Niegrzecznej..." Wina to wina, nie nasza. "Mam bardzo miękkie nałogi..."
OdpowiedzUsuń:)