Nadal nie wiem, jak to się skończy, nie planuję tego w notatniku pomiędzy 8 a 15.
To oni mnie prowadzą. Idę za nimi. To niewyobrażalne, bo wciąż słyszę ich głosy.
Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz