środa, 7 czerwca 2017

usiłowania.migdałowe

Ćwiczy mi się dzisiaj świetnie. Pompki w seriach po 20 bez załamania nadgarstków. Sztanga, hantle - lekkie jak piórko. Zamach jak Superwoman.
Wczoraj nogi i ręce, dzisiaj ręce i plecy. Siłownia daje w dupę.  Oj... tak. Czuję, że żyję! ;)

💜💪💪

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

twoje-moje

podniecają mnie  zmarszczki  (na twarzy czasu) te powroty  do siebie kiedy odchodzisz  chodzenie w czapce  ukrywanie  cudów gdzieś tam panik...