Kolekcjonuję certyfikaty. Audiobooki są trochę jak słuchanie bajek w dzieciństwie (tylko, że ja wybieram thrillery). Chociaż? W bajkach też były potwory.
Przytulamy się i słuchamy. Jest ciepło i bezpiecznie.
Daj mi jeszcze chwilę, żebym mogła się otworzyć. Zrozumieć bardziej? Nie. Muszę odpuścić rozumienie, bo w sumie ponad rozum istnieje bardzie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz